środa, 10 sierpnia 2016

Zoo w Berlinie


Uwielbiamy zoo, nie tylko pokazywać dzieciom nowe zwierzęta ale i sami lubimy je poznawać i oglądać. Często gdy odwiedzamy jakieś miasto jest to dla nas punkt obowiązkowy. Tym razem nasza wyprawa była typowo w jednym kierunku :) Wyprawa zorganizowana troszkę na szybko, jednodniowa, ale w 100% udana.






Nasza wyprawa tam została bardzo przyspieszona gdy dowiedzieliśmy się, że dzieci do 4 lat nie płacą za wejście. Jedynym problemem okazał się brak dowodów dla naszych dzieci. Jednak się sprężyliśmy, szybko zrobiliśmy zdjęcia, złożyliśmy wnioski o dowody dla maluchów i ...zostało czekanie. Dowody zostały na szczęście wyrobione dosyć szybko i 9 dni przed 4 urodzinami Miśka jechaliśmy do zoo..

Ogród zoologiczny jest jednym z największych tego typu obiektów na świecie oraz najstarszym ogrodem w Niemczech. Zoo w Berlinie to tylko część ogromnego zielonego kompleksu Tiergarden.
Obecnie w pomieszczeniach zoo znajduje się blisko 14 000 zwierząt z 1500 gatunków, a całość mieści się na 35 hektarach. Do zoo wiodą 2 bramy: Brama Słonia i Brama Lwia. Brama Słonia główna, znajduje się przy głównej ulicy, natomiast Brama Lwia znajduje się przy parkingu.

Ceny biletów do zoo i afrykarium (stan na 23.07.2016 r.)



Zoo
Zoo i Akwarium
Dorośli
14,50 €
20,00 €
Dzieci (od 4 do 15 lat)
7,50 €
10,00 €
Małe rodzina (1 dorosły + dzieci do 15 lat)
25,00 €
33,00 €
Duża rodzina (2 dorosłych + dzieci do 15 lat)
39,00 €
50,00 €


Uwaga! Jeśli dziecko jest wysokie to trzeba pokazać dokument ;) Nasz Misiek nie miał 4 lat ale wzrost słuszny po tacie spowodował kontrolę ;)

Naszym maluchom bardzo spodobało się mini zoo. Nie raz spotkaliśmy się z takim miejscem, ale pierwszy raz było to miejsce w którym zwierzęta chodziły sobie wolno i można było je dotknąć, pogłaskać..







Ogród zoologiczny jest zadbany i bardzo przyjazny. Na jego terenie znajduje się kilka restauracji ulokowanych w jednym miejscu. Wiele miejsc gdzie można przysiąść i zaskakująco mało.. toalet. Co przy małych dzieciach trochę jest kłopotliwe. Na całe wielkie zoo znaleźliśmy jedynie 3, w tym jedna płatna! Przyzwyczajeni do warszawskiego zoo w którym toaleta jest niemal w każdym budynku było to trochę zaskakujące.






















Jeżeli nastawicie się na szczegółowe zwiedzanie to potrzebujecie na to cały dzień. Najlepiej udać się tam jak najwcześniej bo nam zwiedzanie parku zajęło ponad 7 godzin. Jeśli mało Wam zdjęć koniecznie zajrzyjcie do galerii zoo Berlin.















10 komentarzy:

  1. Niesamowite miejsce. Liczba zwierzaków imponująca. W podobnym mini zoo kiedyś byliśmy w Polsce, ale nie mogę sobie przypomnieć, w jakim mieście. Może we Wrocławiu. My też lubimy ogrody. Tygrys od kilkunastu dni zaraz po przebudzeniu woła zioo :) Co prawda nasze jest malutkie, wystarczy godzina, ale cieszymy się i z takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym mieć chociaż małe u nas, niestety nie ma.. Dlatego z chęcią zwiedzamy każde które staje nam na drodze :) Wrocław może w przyszłym roku odwiedzimy ponownie to sprawdzimy czy jest tam takie mini zoo ;)

      Usuń
  2. Wow! Piękne miejsce i zdjęcia. Moja Hania byłaby oczarowana 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milenko na pewno :) Maluchom bardzo się podobały zwierzątka :)

      Usuń
  3. Wybieramy sie tam jak sójki za morze.....może w końcu się uda :) Mamy taką samą droge prawie jak do Wrocławia, a trasa lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrocław też piękny :) My się wybieramy do niego w przyszłym roku.. a najbardziej zakochaliśmy się w tamtejszy Afrykarium :)

      Usuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger