sobota, 2 kwietnia 2016

Wiosna, wiosna!! Wiosna ach to Ty!



Pogoda za oknem coraz piękniejsza, co nastraja do spacerów ale jest to też czas na wiosenne porządki na ogródkach. Z zasmarkanym nosem wyruszamy dziś na działkę, najwyższa pora posadzić cebulę a w namiocie posiać sałatę i rzodkiewkę.
Jednak u nas to nie koniec roboty po działeczce wyruszamy dziś do naszego malutkiego domku nad jeziorkiem. Mamy takie szczęście że zostaliśmy posiadaczami lekko starego ;) ale zawsze swojego domku letniego. Co roku wykujemy przy nim pewne prace naprawcze, oczywiście wszystko po kolei małymi kosztami i własną pracą. Malowanie na zewnątrz, naprawa dachu, uporządkowanie zarośli dookoła domku, posadzenie kilku kwiatków. Domek ten stoi na działce leśnej dlatego niestety nie mamy takiego komfortu, że jesteśmy tam sami, mamy niestety współlokatorów. Oczywiście na nich nie ma co narzekać to bardzo mili i przyjaźni ludzie, jednak mają psy.. O ile ja jestem miłośniczkom psów to mój synek niestety nie. Zwyczajnie się ich boi i od nich ucieka, a pies jak to pies lubi zajrzeć do nas do domku, pożebrać przy grillu lub zabrać zabawkę. Jednak nie to jest najgorsze... a obsikiwanie swojego terytorium na zabawkach, krzesełkach. Oczywiście sąsiedzi gonią te psy ale wystarczy chwila nie uwagi i dziecięcy rowerek ocieka siuśkami, co dla mnie jest obleśne. W tym roku więc stawiam sobie za zadanie zorganizowanie mini kącika dla dzieci. Mini placyk zabaw koło naszego domku, który będzie ich małym ogrodzonym bezpiecznym azylem w którym będą mogły się spokojnie pobawić. Nie będą to żadne tory przeszkód ale mini plac zabaw, którego głównym punktem będzie tipi :) Zapraszam zobaczcie jakie znalazłam ogródkowe inspiracje :)

Dom to podstawa dobrej zabawy :)





Zabawki ogrodowe:





 

  Kreatywne zabawy:








 Te i wiele innych pomysłów znajdziecie na stronie Pinterest . A my uciekamy do roboty :) Miłego i słonecznego dnia :)




11 komentarzy:

  1. Ja nie mogę się doczekać, aż Nasza budowa będzie zakończona i będę mogła się skupić na ogrodzie. Już zaklepany mam domek drewniany dla moich dziewczyn, którego zrobienia podejmie się mój tata :) Piaskownica, huśtawka i trampolina- must have!
    Już nie mogę się doczekać, aż zobaczę uradowaną minkę Hani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urządzanie własnego ogrodu to będzie super sprawa, my jeszcze musimy poczekać z tym trochę ;) Fajnie mieć zdolnego dziadka, który zbuduje wnuczkom domek :D
      Co do trampoliny nie śpiesz się z jej zakupem ;) Fajna sprawa ale mojego M. mały kuzyn złamał sobie na niej rękę i lekarz powiedział, że to jest wielki błąd że rodzice dają je coraz mniejszym dzieciom i że ma dużo takich przypadków :( Powiedział im że powyżej 5 lat najlepiej, bo kości są trochę mocniejsze..

      Usuń
    2. Teraz to mnie nastraszyłaś :/ Chcieliśmy kupić trampolinę, bo Hania przy każdej możliwej okazji skacze- na łóżku, przeskakuje malutkie kałuże, przez patyki, nawet gdy tańczy do swoich piosenek to musi poskakać. Sądziliśmy, że ten zakup będzie świetny, tym bardziej, że u swojej małej sąsiadeczki skakała na trampolinie i nie chciała zejść tak była zachwycona.

      Usuń
    3. Nie chciałam straszyć... Mój Misiek też uwielbia i bardzo chętnie bym mu kupiła bo uważam że to super sprawa. Na pewno wiele dzieci skacze i nic się nie dzieje, jednak bywają i takie sytuacje.. Gdyby taka sytuacja nie wydarzyła się u nas w rodzinie to do głowy by mi nie przyszło, że na miękkiej trampolinie coś takiego może się wydarzyć..

      Usuń
  2. Fajne aranżacje ogródkowe :) A takie szałasy, to jako dziecko budowaliśmy w lesie - fajna sprawa :) No i fakt, jak taka fajna pogoda się zrobiła, to aż chce się do ogrodu iść, ja jednak jeszcze poczekam chwilę, nim coś posadzę lub wysieję do ogrodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama pamiętam z dzieciństwa jak budowaliśmy szałasy, teraz już dzieci się tak nie bawią jak kiedyś, tylko komputery i bajki... Ale ja mam nadzieję, że chociaż moim trochę pokażę jaka to świetna zabawa :)
      Co do siania to ja na razie tak pomalutku :)

      Usuń
  3. Taki domek nad jeziorem to niesamowita sprawa. Nawet, jak trzeba przy nim trochę podłubać, ale tym większa satysfakcja, że się samemu coś zrobiło.
    A inspiracje ogrodowe świetne. Sama bym wskoczyła do takiego szałasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ją też mam nadzieję, że mnie zaproszą na południową herbatę :)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie ogródkowe inpsiracje! Ja mam dosc spory taras , ale niewiele mogę na nim zrobić, bo teściom się wizja nie podoba :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj współczuję, tak to z tymi teściami jest, że im nigdy nic nie pasuje ;) Może małymi kroczkami, raz wstaw kwiatka, innym razem krzesełko ;)

      Usuń
  5. Cudowne inspiracje pokazałaś. Mam coś, co może Wam się spodobać do czytania w którymś z domków:), zapraszam na blog:
    http://madebybibi.blogspot.com/2016/04/ufo-kuku.html

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger