czwartek, 14 kwietnia 2016

Weekendowe zwiedzanie - Olsztyn

Ciepłe promienie wiosennego słońca zachęcają nas do wyjścia z domu, zaczynamy mieć ochotę na wycieczki. Od dawna zbierałam się z pokazaniem Wam fajnego miejsca na wyjazd, nawet już post od dłuższego czasu "leżał" w kopiach roboczych czekając na zdjęcia, które zostały na popsutym komputerze ;) A jak wiadomo kobieta zmienną jest, więc jak odzyskałam zdjęcia, to już post nie był taki... nie na czasie ;)

Olsztyn odwiedziliśmy troszkę na szybko, za szybko podczas spotkania blogerek, o którym pisałam tutaj. Deszczowe zdjęcia niech Was nie zwiodą, miasto, a zwłaszcza jego stare centrum jest bardzo ładne :) Lubię miasta z klimatem, a to niewątpliwie taki ma. W Olsztynie byliśmy jedynie dwa dni. Pierwszego dnia mimo kapryśnej pogody i dość późnej pory udało nam się na szybko zwiedzić miasto. Następnego dnia zwiedzaniem zajęli się M. z Niunią a ja z Miśkiem bawiliśmy się na spotkaniu blogerskim.












Wybierając się na wyjazdy, gdzie w planach mamy zwiedzanie miasta, lubię mieć wszędzie blisko z miejsca noclegowego. Nie lubię tracić czasu na dojazdy, wolę wziąć wózek i iść zwiedzać. W Olsztynie przyjemne nocowanie zapewnił nam Hotel Wileński.  Przyjemny klimat, czysto i wszędzie blisko. Idealnie przystosowany dla dzieci, rezerwacja obejmowała dwoje dorosłych i dwoje dzieci. Jechaliśmy od teściów wyposażeni w łóżeczko dla Niuni i z myślą że tą jedną noc Misiek prześpi się z nami, a w pokoju czekała na nas niespodzianka gotowe łóżeczko dla Niuni, i osobne miejsce dla Miśka. A jedzenie w restauracji tak dobre, że na myśl o kołdunach ślinka mi cieknie ;) Na pewno tam na nie jeszcze kiedyś wpadnę :)






Ja z chęcią odwiedziłabym jeszcze raz Olsztyn, zresztą od jakiegoś już czasu mam straszną ochotę pozwiedzać mazury i warmię, ale zdecydowanie dłużej niż 2 dni ;) Może kiedyś jeszcze tam zajrzymy :)

6 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie byłam w tej części Polski :) Kusi mnie jednak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też kusi, pojechać tam na dłużej i pozwiedzać :)

      Usuń
  2. My byliśmy w Olsztynie lata temu, ale z przyjemnością kiedyś wrócimy, najchętniej na Spotkania Zamkowe - Śpiewajmy Poezję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie pewnie okazja jak Tygrysek podrośnie aby mu pokazać :)

      Usuń
  3. Olsztyna jeszcze nie miałam okazji zwiedzić, ale oby kiedyś się udało. Bo w naszym kraju naprawdę jest mnóstwo pięknych miast i wsi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda dużo jest fajnych miejsc, ja uwielbiam zwiedzać więc z chęcią odwiedziłabym każdy zakątek :)

      Usuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger