środa, 7 grudnia 2016

"Król ptaków" + konkurs

"Król ptaków" + konkurs

sobota, 26 listopada 2016

W oczekiwaniu na dziecko... Parenton

W oczekiwaniu na dziecko... Parenton

czwartek, 10 listopada 2016

Komu kawki, komu herbatki?

Komu kawki, komu herbatki?
Czego jak czego w domu ale kawki i książek nie potrafię sobie odmówić. A zwłaszcza książek dzieciom, bo tych najwięcej czytam. Wiem że niektóre dzieci lubią czytać jedną bajkę i innej nie chcą,  moje jednak do tej grupy nie należą. Choć wśród całkiem pokaźnego zbiory mają kilka ulubionych to uwielbiają poznawać nowe. Gdy nowa książka wpadnie im w oko w domu od razu musimy przeczytać.

czwartek, 6 października 2016

Kiedy dopada Cię złość najlepsza - "Książka na złość" ;)

Kiedy dopada Cię złość najlepsza - "Książka na złość" ;)

W oczekiwaniu na złość - trochę się naczekałam ;) Czasami a może zawsze nasze dzieci robią nam na przekór... Był czas kiedy nasz synek bardzo się złościł..to nie tak , to tak, ą tamto jeszcze inaczej.. nie lubię tego, czy tamtego.. foch niemal non stop na coś. W akcie walki z tymi fochami podjęłam wyzwanie! Po dobremu nie pomogło, krzesełko przemyśleń nie pomogło, więc szukałam innego rozwiązania.. "wyszumienia" dziecka i ukierunkowana na inny tor.. A nic tak u nas nie działa ma odwrócenie uwagi. Więc i w tym wypadku pewna Książka podjęła wyzwanie poskromienia złośnika...

"Książka na złość" - Dariusz Wanata, wyd. Dragon

Przyznam tytuł dla mnie bardzo intrygujący. Miałam ochotę zajrzeć do środka i sprawdzić w jaki sposób autor poskramia złość u dzieci. Czy to w ogóle możliwe? A i owszem :) Złość u dziecka można zamienić w coś kreatywnego, i w pozytywny sposób rozładować nie potrzebne emocje.


Choć dziecię moje rzadko wpada w złość, raczej jest to sekundowe zjawisko i zaraz zapomina... to czasami zdarza się wyjątek ;)


Książka jest zdecydowanie dla dzieci "samoczytających" wówczas mogą skorzystać z niej samodzielnie i wyładować swoje emocje. Jednak nas to nie odstraszyło i przetestowałam ją na moim 4 -latku ;) Znajdziemy w niej zabawne i pomysłowe zadania aby rozładować dziecięcą złość. Mój Misiek w pierwszej kolejności wziął go na warsztat ;) Młotkiem pozabijał kilka karaluchów, które rozlazły po książce.. Śpiącego chłopca przerobił na dziewczynkę - choć nie wiem czy to nie poddawanie pomysłu - obym się kiedyś wymalowana nie obudziła ;) Poznała też zdjęcie mojej przyszłej synowej ;)


Zabawom a właściwie kreśleniom, tłuczeniu młotkiem i rzucaniu książkom nie było końca, chyba to niedługo powtórzymy, i może nie będziemy czekali na kolejną złość... :) A Was zapraszam do obejrzenia co przed nami się, choć tak w skrócie.. bo wiem, że tak jak ja lubicie oglądać książki od środka przed zakupem :)




http://wydawnictwo-dragon.pl/
http://troy.net.pl/pl/

piątek, 23 września 2016

A gdyby tak pojechać nad morze?

A gdyby tak pojechać nad morze?
"Morza szum, ptaków śpiew,
Złota plaża pośród drzew -
Wszystko to w letnie dni..."
(Czerwone Gitary)

czwartek, 18 sierpnia 2016

"Królestwo liter"

"Królestwo liter"

Najpierw dziecko uczy się siadać, chodzić, uczymy je wierszyka, piosenki... aż w końcu nadchodzi taki czas że to nie wystarcza. Dzieci lubią się uczyć i poznawać nowe rzeczy.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Jak wyglądają dinozaury?

Jak wyglądają dinozaury?
Dinozaury znane tylko z książek a tak interesujące. Jakie są duże? Jak wyglądają "na żywo"?
 

środa, 10 sierpnia 2016

Zoo w Berlinie

Zoo w Berlinie

Uwielbiamy zoo, nie tylko pokazywać dzieciom nowe zwierzęta ale i sami lubimy je poznawać i oglądać. Często gdy odwiedzamy jakieś miasto jest to dla nas punkt obowiązkowy. Tym razem nasza wyprawa była typowo w jednym kierunku :) Wyprawa zorganizowana troszkę na szybko, jednodniowa, ale w 100% udana.

piątek, 29 lipca 2016

"O Cię Florek!"

"O Cię Florek!"

Kiedy dziecko siedzi w domu szybko się nudzi. Szukamy co raz nowych zajęć, klocki, puzzle, książeczki, bajeczki, laleczki... A gdy rodzice są przeciwnikami używania przez małe dzieci komputera, tableta czy telefonu, sprawa wygląda jeszcze bardziej skomplikowanie, bo przecież nie damy dziecku takiego zapełniacza czasu.. musimy być kreatywni! Wymyślamy więc zadania kreatywne. Malujemy kredkami, farbami, pędzelkami czy rękami. Wydzieramy, składamy, sklejamy. Szukamy pomysłów na zabawę dla dziecka... a co jeśli pomysły przyjdą do nas same?! Jak zająć dziecko w kreatywny sposób i mieć chwilkę np. na wypicie ciepłej kawki?:) Ja znalazłam taki złoty sposób.

poniedziałek, 4 lipca 2016

"Wierszyki ćwiczące języki", czyli rymowanki logopedyczne dla dzieci

"Wierszyki ćwiczące języki", czyli rymowanki logopedyczne dla dzieci

Edukację logopedyczne dzieci z naszego przedszkola rozpoczynają w grupie 4 latków, w wyjątkowych tzw. "trudnych" przypadkach na zajęcia z logopedą zapraszane są również 3 latki. W tym roku naszego Miśka ominęły zajęcia dodatkowe, ponieważ Pani logopeda nie stwierdziła żadnych nie prawidłowości u naszego dziecka. Jednak czy to oznacza, że mamy usiąść na laurach. Oczywiście, że nie! Prawidłową wymowę zawsze warto rozwijać!

wtorek, 28 czerwca 2016

Kolczyki u dzieci

Kolczyki u dzieci

Często jestem pytana przez inne mamy małych dziewczynek dlaczego nie przekłułam uszu naszej Niuni. Bo przecież to takie ładne, dziecko wygląda tak uroczo, jak mała księżniczka.. normalnie och i ach.

środa, 22 czerwca 2016

"Z muchą na luzie ćwiczymy buzie, czyli zabawy logopedyczne dla dzieci" - Marta Galewska-Kustra

"Z muchą na luzie ćwiczymy buzie, czyli zabawy logopedyczne dla dzieci" - Marta Galewska-Kustra

Choć łobuziaki są na różnym poziomie mówienia i mają różne potrzeby nauki to zadbać o prawidłową wymowę warto już od początku. A jak np. w bardzo prosty sposób, wystarczy czytać dzieciom książeczki poprawiające wymowę, ale niech to nie będą zwykłe książeczki tylko takie które trenują z dzieckiem odpowiednią ruchomość narządów artykulacyjnych: warg, języka, podniebienia miękkiego i żuchwy!

czwartek, 16 czerwca 2016

Nasze okolice - Góra Chełmska

Nasze okolice - Góra Chełmska
Miejsce tak bliskie, a tak dalekie ;) Zawsze coś nam przeszkadzało w odwiedzeniu tego miejsca, mimo, że w Koszalinie jesteśmy min. raz w tygodniu, to zawsze coś stało na przeszkodzie.

wtorek, 7 czerwca 2016

Pranie na polanie - Listki Dizolve

Pranie na polanie - Listki Dizolve

Dla większości z nas zbliża się sezon urlopowy. Czasami krótszy czasami dłuższy. Ale bez względu na to gdzie i na ile wyjedziemy zawsze z dziećmi zabieramy mnóstwo ubrań. Bo jak wiadomo nie od dziś dzieci się brudzą, zresztą nie tylko dzieci ;) Na niektóre plamy ratunek jest tylko jeden - szybkie pranie. Ja mam na to swój ulubiony sposób - listki Dizolve. O ich właściwościach pisałam już rok temu o tutaj. I od tamtej pory lubię je mieć pod ręką, zwłaszcza podczas wyjazdów.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Kąpielowe potwory - jak ich unikać!

Kąpielowe potwory - jak ich unikać!

Kiedy dziecko rośnie, rosną również ilości zabawek. I to nie tylko w dziecięcym pokoju, rozprzestrzeniają się one wszędzie, nawet w łazience ;)  Zabawa w wodzie to świetna sprawa, ja też lubiłam gdy byłam mała. Moje maluchy uwielbiają się bawić w kąpieli ale wybierając im zabawki kieruję się jedną podstawową zasadą, czy da się w łatwy i dokładny sposób zachować czystość. Małym gumowym zabaweczkom z mini dziurką, która fajnie "sika" podczas kąpieli mówię stanowczo nie! Niestety nie raz przekonałam się ile tam się w nich brudu. Niby staramy się, myjemy, w środku płuczemy, pozostawiamy do wyschnięcia. Ale nic ten wstrętny brud rozwija się w środku. Jak dla mnie jest to obleśne i nie do przyjęcia aby dawać takiego potwora dziecku. Choć to nie tylko w tych gumowych potworkach takie cuda się zdarzają, młyn wodny, a czemu by nie...

wtorek, 17 maja 2016

Szycie, nowa pasja :)

Szycie, nowa pasja :)
To, że lubię poznawać nowe techniki hand made chyba trochę już się przekonaliście :) Szydełko, druty, haft krzyżykowy, decoupage a ostatnio doszło szycie na maszynie. Taki już chyba urok mojej rodziny, że coś robimy, coś tworzymy :) Nie są to rzeczy na sprzedaż, bo takich zdolności nie mam ;) Ale dla rodziny i przyjaciół wystarczające aby sprawić prezent :)

Już jakiś czas temu pokazywałam Wam pierwsze uszyte przeze mnie dresiki dla maluchów o tutaj. Później było trochę przerwy przez chorowanie więc nie miałam siły zasiąść do maszyny. A po drodze trafiło mi się "zamówienie" przez przyszłą pannę młodą na parasolkę. Wypatrzyła na naszych zdjęciach ślubnych parasolkę na ślub zrobioną na szydełku i zapragnęła podobnej, więc obiecałam zrobić zamiast kwiatka na ślub. Po kilku tygodniach , wielu pruciach, złamaniu 2 stelaży powstała jednak ona - moja pierwsza w życiu parasolka na szydełku :)


niedziela, 8 maja 2016

Nasze okolice - wycieczka do Bobolic

Nasze okolice - wycieczka do Bobolic
Do Bobolic mam pewien sentyment. Właśnie stamtąd  pochodzi moja bliska koleżanka, u której często bywałam w czasach liceum. Wybierając się na wycieczkę nasz cel był podwójny: sentymentalne wspomnienia i zwiedzenie pewnego gospodarstwa blisko Bobolic, ale o nim później.


wtorek, 26 kwietnia 2016

Inspiracje do pokoju dzięcięcego

Inspiracje do pokoju dzięcięcego

Planowanie to coś co lubię najbardziej. Uwielbiam przestawiać, przemeblowywać, malować, dekorować. Oczywiście nie w każdym pomieszczeniu naszego mieszkania mam pole do popisu, ale tam gdzie się da jest to bardzo często. Pokój dziecięcy przemeblowywany jest średnio raz w miesiącu, meble oprócz ogromnej 3 drzwiowej szafy stały już chyba we wszystkich możliwych kombinacjach. Szafa gdyby nie była tak ciężka (no niestety sama jej nie przestawię ;) i gdyby nie była pomalowana na kolor ścian a zwłaszcza dopasowane pagórki, które niejako przechodzą ze ściany na szafę, zapewne też byłaby nie raz przestawiona.

czwartek, 14 kwietnia 2016

Weekendowe zwiedzanie - Olsztyn

Weekendowe zwiedzanie - Olsztyn
Ciepłe promienie wiosennego słońca zachęcają nas do wyjścia z domu, zaczynamy mieć ochotę na wycieczki. Od dawna zbierałam się z pokazaniem Wam fajnego miejsca na wyjazd, nawet już post od dłuższego czasu "leżał" w kopiach roboczych czekając na zdjęcia, które zostały na popsutym komputerze ;) A jak wiadomo kobieta zmienną jest, więc jak odzyskałam zdjęcia, to już post nie był taki... nie na czasie ;)

sobota, 2 kwietnia 2016

Wiosna, wiosna!! Wiosna ach to Ty!

Wiosna, wiosna!! Wiosna ach to Ty!


czwartek, 31 marca 2016

Detoks internetowo-komórkowy

Detoks internetowo-komórkowy

W dobie "internetów" i telefonów ciężko jest sobie wyobrazić jak kiedyś można było funkcjonować bez tego. Pamiętam jak przed pójściem do pierwszej klasy liceum, tak tak liceum ;) dostałam swój pierwszy komputer.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Jak pokonaliśmy sezon chorobowy czosnkiem

Jak pokonaliśmy sezon chorobowy czosnkiem
Częste chorowanie w naszej rodzinie skłoniły mnie do poszukiwań różnych domowych środków na choroby i odporność. Wiele się pisze o syropie z cebuli, buraka, sosny, tymianku czy jeszcze nie wiadomo z czego. Jest tego na prawdę mnóstwo i kilka z nich przetestowaliśmy w naszym sezonie chorobowym. Jednak efektu ciężko było szukać, dopiero na przypadkowo odkryty syrop z czosnku postawił nas na nogi.


czwartek, 14 stycznia 2016

Nowy na Nowy Rok :)

Nowy na Nowy Rok :)
Halo, halo.. czy jest tu ktoś jeszcze???

Długo nas nie było, oj długo, ale mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zaglądał :) Meldujemy się Kochani w nowym roku. Mam nadzieję, że ten będzie dla nas lepszy niż zeszły. Od połowy września niemal bez przerwy aż do samego końca starego roku przechorowaliśmy. Chorowaliśmy zgodnie całą czwórką najczęściej równolegle. Z bezsilności próbowaliśmy wszystkich leków i domowych specyfików dopiero chyba syrop z czosnku postawił nas na nogi.

Sił na pisanie ani na oglądanie innych blogów nie miałam zupełnie, ale może wiecie jak to jest być chorym i mieć jeszcze chore dzieci i chorego męża. Do tego te niekończące się choroby trochę mnie podłamały, no bo jak to jedno się kończy a drugie zaczyna i tak w kółko. Kuracji uodparniającej maluchy nie mogły wziąć bo trzeba po chorobie wytrzymać dwa tygodnie, a to u nas było nie wykonalne.. no może w tym roku się uda :)

Mam nadzieję, że już chorować nie będziemy i w końcu do Was wrócimy, bo tęskniliśmy :) A Wy za nami choć troszkę?

Z życzeniami zdrowia, szczęścia i radości w Nowym 2016 r. witamy się z Wami :)

Ania i łobuziaki :)


Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger