wtorek, 20 października 2015

Mam dres!


Pomalutku wracam do rzeczywistości. Antybiotyk zaczął działać więc i ciut więcej siły mam. Muszę Wam się pochwalić co ostatnio mnie zajmowało, niektórzy mogli podejrzeć na fb ;) Zafascynowana szyciem Magnesik.eu i Buba postanowiłam, że raz kozie śmierć ja też spróbuję. Z zamówieniem dresów zwlekałam chyba z miesiąc, kombinowałam, mierzyłam, myślałam co chcę, czekałam bo nie było wzoru.. A gdy przyszedł czas zamawiania oczywiście pojawił się inny kolor i w wielkiej euforii zamówiłam za mało materiału :p Początkowo wyliczyłam sobie materiału w Pandy 1,5 metra na 2 bluzy i jakieś małe dodatki do spodni. Jednak w momencie zamawiania oprócz tradycyjnych widzianych już jakiś czas pand z różowymi policzkami pojawiły się z żółtymi. No więc matka stwierdziła, że Misiek przecież uwielbia żółty więc wzięłam po pół metra każdego ;) Więc z bluzy z kapturem powstała bluza bez kaptura ;)








Powstały dwa dresiki dla dwójki moich łobuziaków, bluza kangurka + spodnie typu buggy. Żeby sobie utrudnić życie to zamiast prostego dresu na początek, musiałam sobie wymyślić kieszenie, zarówno w bluzie jak i w spodniach, a te nie były najprostsze, ale jakoś się udało :) Mój Misiek nie przepada za golfami, podobnie jak mama kiedyś ;) Więc wokół szyi jest zrobiony półgolfik, i tu prośba do Was bo ja się waham.. Czy dodać do tego golfiku sznurek ozdobny w kolorze policzków, który w razie potrzeby można byłoby ściągać..?  Jak myślicie pasowałby? No to nie przeciągając dłużej, czekam na słowa krytyki :D


32 komentarze:

  1. świetne ! ja się czaje na dresy od roku ale boje się zabrać za nie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* spróbuj, na prawdę warto :) A ile satysfakcji jak widzisz własny ciuszek na dziecku :)

      Usuń
  2. GENIALNE!!!!!! Cudeńka po prostu :) Sama bym taki nosiła, gdyby mi ktos uszył :) Sznureczki by pasowały tylko pomyśl, czy jest to potrzebne, bo nie wiem jak Twoje chłopaki , ale moja córka lubiła zawsze takie rzeczy "niuplać" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Misiek wyciąga, a Niuni dotychczas były obojętne :-)

      Usuń
  3. Cudne! Moja maszyna do szycia stoi na strychu od roku, od nowości użyłam ją może dwa razy. Zawsze brakowało czasu :( Chciałabym nauczyć się szyć takie rzeczy, no ale serio... nie mam kiedy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana odkurzaj maszynę i wpadaj do mnie poszyjemy i poplotkujemy ;-) Czas się jakiś znajdzie, ja pokroiłam wieczorem a w dzień po troszkę na raty szyłam :-)

      Usuń
  4. Jaka krytyka! Piękne to jest. Ty się lepiej zastanów nad szyciem poważnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Na poważnie to chyba nie dla mnie, to dopiero pierwsze dresy, jeszcze bardzo dużo muszę się nauczyć :-)

      Usuń
  5. Cudnie Anulka! :) pandusie to ostatnio mój ukochany wzór :) nie mogę się doczekać kolejnych uszytków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Pandy są na prawdę urocze i skradły moje serce :)

      Usuń
  6. Jakiej krytyki? Aniu, piękne są te dresiki. Muszę pokazać swojej Mamie. Ubolewała, że chłopakowi trudno coś uszyć. Była w błędzie. A forma/wykrój tak z głowy (zwłaszcza na spodenki) czy można gdzieś znaleźć w sieci?
    Myślę, że kolorowy akcent przy szyi ożywiłby bluzę, chociaż i bez tego jest piękna.
    Jak dobrze, że choroba Wam odpuszcza.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Kochana wzór na bluzę dostaniesz jak zapiszesz się na newsletter tutaj -> http://www.brindilletwig.com/ (moja jest właśnie stamtąd tylko bez kaptura i takich paseczków przy rękawkach, no i ten półgolfik to tak na oko ;) ) a na spodnie dostałam wzór bez kieszeni (kieszenie kombinowałam ;) - ja planuje zakup gazetki ze wzorami którą wszyscy polecają "Ottobre"

      Usuń
    2. Dziękuję. Cena tej gazetki trochę przeraża, ale rozpiętość wieku jest tak spora, więc będzie służyła długo. A i fasony kuszą. Numer 4/2015 wydaje się ciekawy. I są chyba te fajne portki.

      Usuń
    3. Masz rację, cena nie należy do niskich, ale myślę, że jedną taką można sobie sprezentować. Wydaje się, że starczy na długo.. Warto tylko przejrzeć wcześniej które wzory się podobają i wybrać najodpowiedniejszą, mi też ten numer wpadł w oko ;) Spodnie buggy, dresowe, bluzy, bluzki i pajacyki - wszystko to bym chciała zrobić :D

      Usuń
  7. Super dresiki! ;) Dodałabym te sznureczki w kolorze polików, o których piszesz ;) Będzie miała jeszcze więcej uroku.
    Babcia zrobiła nam ostatnio niespodziankę i uszyła mojej Mai sukienkę z tych 'żółtych' pand z żółtymi wstawkami. Wyszła cudnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Chyba poszukam takich sznureczków i zobaczę jak z nimi będą wyglądały :) A te pandy są urocze, sukieneczka jest u Was na blogu? Muszę wpaść do Was :)

      Usuń
    2. Jeszcze nie ma, ale myślę, że niedługo wrzucę, bo warto ;)
      Pokaż proszę efekt ze sznurkami, jak już je będziesz miała ;)

      Usuń
    3. Wrzuć, z chęcią zobaczę :) A jak uda mi się dokupić odpowiednie sznurki to wrzucę :)

      Usuń
  8. Ale rewelacja! jestem pełna podziwu, że się doważyłaś i wyszło Ci genialnie! Zazdroszczę odwagi do szycia i talentu! Ja bym już nic do bluzy nie dodawała :) No ale zrobisz jak zechcesz. Wygląda wszystko rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Pierwsze ubranka i bardzo mi miło słyszeć tyle pochwał :)

      Usuń
  9. piękne te pandy, zdecydowanie moje kolory no i wykonanie świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Pandy są ba prawdę super a na żywo jeszcze piękniejsze :-)

      Usuń
  10. Dresy świetne ;) pandy wyglądają słodko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) pandy wyglądają uroczo :-)

      Usuń
  11. Aniu, trochę mnie nie było, wracam i co ja widzę! Cuda po prostu. Świetnie uszyte, świetnie wyglądają i co najważniejsze! - nie znajdziesz nigdzie takich samych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję Justynko tyle pochwał :-) Aż mam ochotę coś jeszcze uszyć :-)

      Usuń
  12. Świetne dresy, szczególnie podobają mi się bluzy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger