sobota, 26 września 2015

Poznajcie nasze okolice - Latarnia morska w Gąskach


 
Lato się co prawda już skończyło, a ja zabieram Was dziś na wspominki. Specjalnie kilka z naszych wypraw zostawiłam na później aby móc powspominać ciepłe lato :)



Dziś zabieram Was do miejscowości Gąski. Jak każdy człowiek mam swoje upodobania do miejsc które odwiedzam, przede wszystkim muszą być przyjazne dla rodzin z dziećmi. Gdy gdzieś jadę potrzebuję przestrzeni, lubię zwiedzać ale nie lubię zwiedzać w trudnych warunkach. A mam tu na myśli np. brak chodnika przy wąskiej drodze. Jak wiadomo małe dzieci lubią być nie zależne, lubią chodzić same, lubią pojechać na rowerku. W Gąskach niemal jest to nie możliwe. Wąska droga biegnąca przez całą miejscowość, przy której nie ma co liczyć na chodnik. W sezonie letnim sporo samochodów próbujących minąć się na tej wąskiej drodze i próbujących co chwilę wyminąć spacerujących turystów. Według mnie jest to miejsce zdecydowanie nie dla rodzin z małymi dziećmi. Ale są w tej miejscowości dwie rzeczy warte odwiedzenia - Latarnia Morska i najpyszniejsza pierogarnia pod słońcem :)

Latarnia Morska - została zbudowana pod koniec XIX w. i mierzy 50,2 m wysokości. Na górę prowadzi 190 granitowych stopni + drabinka :) Nie jest to jednak zbyt wysoko aby nie wbiegł po niej 3 latek ;) Byliśmy nastawieni że na taką wysokość po pewnym czasie będziemy musieli wziąć go na ręce, jednak niemal wbiegł na górę o własnych siłach. Widok z góry oszałamiający, bardzo spodobał się maluchom. Było to niewątpliwie ciekawe doświadczenie zobaczyć morze w którym się nie dawno kąpali z takiej wysokości. Przy pięknej pogodzie możemy dostrzec z niej inne pobliskie miejscowości jak Sarbinowo, Chłopy, Mielno czy Unieście.







Będąc w okolicy warto zajechać i wdrapać się na latarnię :)

11 komentarzy:

  1. Fajnie tam, ale nie ma mowy, żebym się wdrapała na latarnię ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och dałabyś radę :) A w razie czego syna mogę Ci wypożyczyć mnie ciągnął za rękę w górę, żeby szybciej wejść :P

      Usuń
  2. Uwielbiam takie punkty widokowe. :) Moj mąż niestety mniej bo ma lęk wysokości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też raczej przy ścianie chodzę i nie zbliżam się do barierki ale czego się nie robi dla dzieciaków ;-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Teraz będziemy wspominać i tęsknić do następnego :-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. I atrakcja zwłaszcza dla maluchów super :-)

      Usuń
  5. Ogrzałam się Waszymi wspomnieniami. Bardzo lubimy latarnie. Mają swój klimat, historię a do tego widoki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda mają coś fajnego w sobie :)

      Usuń
  6. Świetne miejsce, również wszystkim polecam.
    Lubię modne i nowoczesne dodatki oraz rodzinne ciepło.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger