piątek, 25 września 2015

Moja nowa miłość - balsam pod prysznic Oillan


Przyznam, że w kwestii balsamów do skóry jestem bardzo wybredna. Nie lubię gdy coś jest lepkie, źle się rozprowadza i trzeba długo czekać aż się wchłonie, bo zwyczajnie przy dwójce dzieci często brak mi czasu. Nie wspomnę ile to razy kupiłam balsam, raz użyłam i stał na półce aż w końcu się przeterminował albo oddałam go siostrze czy koleżance. Tym bardziej zachwycam się faktem, że w końcu znalazłam swój balsam idealny :)


Nawilżający balsam pod prysznic firmy Oillan balance znalazł się w mojej paczce prezentów przywiezionych z blogowego spotkania. I choć nikt mi nie kazał go reklamować to jestem tak nim zachwycona, że z chęcią Wam o nim opowiem :)

Nawilżający balsam pod prysznic Oillan balance
Do suchej, odwodnionej i wrażliwej skóry ciała. Intensywnie nawilża i odżywia, chroni przed wysuszeniem, wygładza, przywraca miękkość i elastyczność .

Balsam przeznaczony do codziennej pielęgnacji  suchej i wymagającej skóry, skłonnej do podrażnień i reakcji alergicznych. Bogaty w witaminy i mikroelementy olej z awokado intensywnie odżywia, zmiękcza i wygładza skórę. D-pantenol (5%) łagodzi podrażnienia, skutecznie regeneruje i wzmacnia barierę lipidową naskórka. Gliceryna zwiększa poziom nawilżenia oraz ogranicza przeznaskórkową utratę wody. Balsam tworzy na powierzchni skóry delikatny film ochronny.

Stosowanie:
1. Umyć ciało żelem pod prysznic i dokładnie spłukać
2. Rozprowadzić balsam na mokrej skórze
3. Spłukać obficie wodą i osuszyć skórę

Testowany dermatologicznie z udziałem osób z alergicznymi chorobami skóry. Nie zawiera: parafiny, parabenów, barwników, alergenów, kompozycji zapachowej. pH fizjologiczne.

Składniki: Aqua, Glicerin, Panthenol, Cetearyl, Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Palmitic Acid, Glyceryl Stearate, Glycereth-7 Caprylate/Caprate, Persea Gratssima Oil, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Allantoin, Parfum

Jak dla mnie balsam idealny, już nie będę szukała innych ;)

8 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś niewielką próbkę z Nivei balsamu pod prysznic, nie polubiłam się z nim ;)) Jakoś wolę tradycyjne balsamy. Po wieczornej kąpieli z reguły się balsamuję, myję zęby i balsam mi się w tym czasie wchłania ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi często się zdarzało gdy dzieci były mniejsze, że budziły się jak ja się kąpałam i musiałam szybko biec bo tata nie wystarczał ;) Ale najbardziej mi chyba przeszkadza w tradycyjnych balsamach to że się później lepię, a tego nie lubię... No dla każdego dobre jest co innego - dla mnie ten jest numerem jeden ;)

      Usuń
  2. Nigdy z nich nie korzystałam. Powiem szczerze, że ostatnio okupuję półki w Rossmannie z produktami ISANA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak sprawdzają się? Ja miałam raz żel i wydawał mi się zbyt wodnisty i nic więcej nie kupiłam..

      Usuń
  3. JA mam zawsze problem z regularnym używaniem balsamów więc może taki pod prysznic sprawdziłby się w moim przypadku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować :-) Moje też zawsze staly na półce a ten jest ciągle w użytku :-)

      Usuń
  4. Produkty Oillan są wspaniałe. Tego balsamu akurat nie używałam ale wiele dobrego o nim słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mogę jedynie potwierdzić, że na prawdę jest bardzo dobry :)

      Usuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger