wtorek, 30 czerwca 2015

Biblioteczka maluchów


Czytanie dzieciom jest bardzo ważne i chyba żadnego rodzica nie powinno się namawiać do czytania. Bo czytanie nie tylko rozwija wyobraźnię ale przede wszystkim też więź z dzieckiem :) Ja uwielbiam czytać, i tą sama miłością do książek chcę zarazić moje dzieci. M. też czyta więc czemu mają nie pokochać :-) Gusta książkowe z M. mamy różne więc i różnorodność wśród książek mamy ogromną  :-)


W Polsce od roku 1998 odbywa się piękna akcja Cała Polska czyta dzieciom.

Badania potwierdzają, że głośne czytanie dziecku (informacje pochodzą ze strony http://www.calapolskaczytadzieciom.pl/aktualnosci)
  1. zaspokaja jego potrzeby emocjonalne: miłości, uwagi, stymulacji
  2. buduje mocną więź pomiędzy rodzicem i dzieckiem
  3. wspiera rozwój psychiczny dziecka
  4. wzmacnia poczucie własnej wartości
  5. uczy poprawnego języka, rozwija zasób słów, daje swobodę w mówieniu
  6. ćwiczy pamięć
  7. uczy samodzielnego myślenia: logicznego, przyczynowo-skutkowego, krytycznego
  8. rozwija wyobraźnię
  9. poprawia koncentrację
  10. przygotowuje do samodzielnego czytania i pisania
  11. przynosi ogromną wiedzę ogólną, daje dostęp do informacji na każdy temat
  12. ułatwia naukę i pomaga odnieść sukces w szkole
  13. uczy odróżniania dobra od zła, rozwija wrażliwość moralną
  14. jest znakomitą rozrywką,; rozwija poczucie humoru
  15. zapobiega uzależnieniu od telewizji, komputera i gadżetów elektronicznych
  16. chroni dziecko przez zagrożeniem ze strony kultury masowej
  17. jest zdrową ucieczką od nudy i niepowodzeń
  18. przeciwdziała demoralizacji  i przemocy
  19. daje dostęp do życia, myśli i dzieł największych ludzi różnych epok
  20. kształtuje na całe życie nawyk czytania i poszerzania wiedzy.
Jak więc widzicie same korzyści wywodzą się z czytania maluchom. U nas biblioteczka maluchów na tyle urosła że musieliśmy zaopatrzyć się w półkę na książki. Na początku roku kiedy wypatrzyłam u kilku z mamuś akcje przeczytam tyle książek ile mam wzrostu i pomiary dzieci przy książkach. postawiłam i ja mojego Miśka obok piramidy książek i wyszło ich sporo ponad metr :-) Biblioteczka stoi u nas już jakiś czas i systematycznie się powiększa. Obawiam się, że niedługo będzie za mała ;)



A wśród nich znajduje się na przykład Mini książeczka obrazki na sznureczku "Zwierzątka" Czu Czu


 Na kartach książeczki znajdują się zwierzątka z podpisanymi odgłosami. Idealne dla małych raczek. Tekturka z której jest wykonana jest bardzo gruba i wytrzymała. Zwierzątka piękne i kolorowe. Zachęcają malucha do przeglądania i poznawania zwierzątek :-) 

A Wy lubcie czytać? Duże są Wasze biblioteczki dziecięce? 

12 komentarzy:

  1. U nas aktualnie jest około 40 książek do których Julka ma stały dostęp i kilka takich które wyciągamy co jakiś czas. Głównie są to ciężkie księgi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie liczyłam ile tego będzie ale całkiem sporo mi się wydaje, licząc te małe Niuni to pewnie ponad 40 :)

      Usuń
  2. U nas jest tyle książek, że miejsca już brak.....wciąż myślę nad projektem nowego regału :) Jednak książka to coś czego nigdy dziecku nie odmówię , chocby nie wiem co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas chwilowo wystarcza, przynajmniej na dziecięce... M. za to musiał swoją kolekcję schować do pudełka ;)

      Usuń
  3. My również lubimy czytać. W każdym kącie mieszkania są książki. A od książeczek dziecięcych jestem uzależniona. Na szczęście to pożyteczny nałóg. Synek powoli zaczyna się interesować. Póki co korzystamy z kilku pozycji, ale półki się uginają. Spokojnie mogłabym wybudować wieże wyższe od nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba na koniec roku zbudujemy wieżę aby się przekonać ile przeczytaliśmy :) Marzy mi się kiedyś u nas w domu, duża ładna biblioteczka :)

      Usuń
  4. Nasza biblioteczka jest spora. Pewnie jakbym zaczęła liczyć książki to nie byłoby ich kilkadziesiąt, a raczej grubo ponad sto. Oboje z mężem lubimy czytać i Oluś też przejął to w genach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jak maluchy lubią czytać, zdrowsze to niż uczenie dziecka grania na komputerze ;)

      Usuń
  5. Ja czytam mojej córce bardzo często a książki wypożyczamy w bibliotece bo wybór jest przeogromny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyznam, że z chęcią bym wypożyczała ale u nas na wsi nie ma biblioteki. A wyprawa do innej miejscowości po książki jest nie lada przedsięwzięciem. :)

      Usuń
  6. My tez bardzo lubimy czytać, super ta książeczka czu czu. I świetna jest ta mapa na ścianie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czu czu ma fajne rzeczy :) A mapa na ścianie, to na razie jedyna z naklejek które nie odchodzą ;) Maluchy często pokazują na niej zwierzątka :)

      Usuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger