poniedziałek, 30 marca 2015

60. Wyprawka - Wózek (nie)idealny




Poszukując wózka idealnego zwiedziliśmy masę sklepów, "przetestowaliśmy" masę wózków (oczywiście w warunkach sklepowych), przeczytaliśmy masę opinii. Nasz wybór padł na Espiro Enzo Evo 

http://opinie.wozki-dla-dzieci.com/espiro-enzo-evo/
Miał być super ekstra a .. wyszło jak wyszło. Zacznijmy od przyjemniejszych rzeczy.

Zalety wózka:
  • Stelaż
    • solidny, po prawie 3 latach i przewiezieniu 2 dzieci nic w nim nie trzeszczy, nie ma żadnych luzów, pomijając lekkie otarcia jego stan jest prawie taki sam jak w dniu zakupu
    • koła - duże, pompowane. Całkiem dobrze się sprawdzały na nierównym terenie (przeczytaj również wady)
    • rączka - regulowana i wygodna, pozwala na prowadzenie jedną ręką
    • pompka do kół
  • Gondola
    • duża i wygodna, idealna zwłaszcza na zimę kiedy dziecko ma gruby kombinezon i chcemy je jeszcze przykryć ciepłym kocykiem (synek jeździł w niej do 7 miesiąca, córeczka 8 miesięcy)
    • rączka do przenoszenia - super sprawa, po spacerze nie musimy budzić dziecka aby zanieść do domu
    • wentylowana budka, idealna na lato
    • wszystko można ściągnąć do prania
    • składana gondola ułatwia przewożenie (a także późniejsze magazynowanie)
  • Spacerówka
    • szeroka
    • ma regulowany podnóżek
    • daszek jest rozpinany i może służyć jako parasolka (ale my używaliśmy zawsze osobnej parasolki)
  • Materiał dobrej jakości, nie wyblakł od słońca
Wady wózka:
  •  Stelaż:
    • Koła -  dwa razy wymienialiśmy dętki (i czeka nas właśnie kolejny raz) bo się wybrzuszały i ocierały o stelaż co utrudniało jazdę.
      Przednie skrętne z możliwością blokady, nieraz się blokują przez co mam wrażenie że zanim się nastawi to się złamie (na szczęście jeszcze tego nie zrobiło ;)
    • Adaptery -  nie można zamontować nic oprócz spacerówki bez adapterów, uciążliwe na początku kiedy korzysta się z wózka i fotelika (a do każdego są inne adaptery)
    •  bardzo ciężko się składa, jednym palcem trzeba trzymać blokadę (aby się nie zablokowało) a resztą rąk trzeba mocno się naszarpać żeby złożyć, do tego trzeba odpowiednio wygiąć barierkę dziecięcą i podnóżek bo inaczej nie złoży się do końca
    • kosz - przy wersji głębokiej znajduje się belka utrudniająca dostęp, przy wersji spacerowej gdy dziecko ma położone oparcie nie ma dostępu wcale, jedynie przy zamontowanym foteliku jest do niego dostęp
    • hamulec nieraz ciężko odpuszcza
    • dość duży po złożeniu, chyba że odczepimy osobno koła
       
  • Gondola
    • osłonkę na wózek bardzo ciężko się montuje, jest jakby za mała
    •  regulowane oparcie - z dzieckiem w środku trzeba się nagimnatystkować, bo ząbki nie zawsze zaskakują
    • belka podtrzymująca gondolę utrudnia wkładanie większych rzeczy do koszyka np. złożonego kocyka
    • wyczuwalne przez materiał rurki do składania gondoli
    • nachylona, przez co dziecko zjeżdża w dół i trzeba poprawiać
  • Spacerówka 
    • siedzisko jest w wersji półleżącej, co moje dzieci bardzo irytowało bo zwyczajnie chciały widzieć, a do tego barierka wszystko zasłaniała - także to jest największy minus tego wózka, bo zirytowane dziecko na spacerze..no masakra, non stop musiały się łapać za barierkę i podciągać do przodu
    • regulacja na pasku - koszmar! położyć dziecko jeszcze nie problem, ale gdy jest większe i trzeba posadzić trzeba mocno się naszarpać aby podnieść
    • wkładka spłycająca dla mniejszego dziecka, jest i tak za duża bo siedzenie jest duże
    • brak możliwości zainstalowania spacerówki przodem do mamy
    • mała buda, nie ochroni przed wiatrem czy deszczem bez foli 
    • pałąk zabezpieczający dziecko bardzo trudno się otwiera

  • Waga - ciężki, ale trzeba pamiętać, że nie jest to parasolka więc może być ciężki
  • folia przeciwdeszczowa pasuje na gondolę, na wersję spacerową jest za mała
Reasumując: Jedyne co mi się w nim podoba to obszerna gondola, maluchom chyba było w niej wygodnie. Porażką jest natomiast spacerówka i dobijające mnie koła. Drugi raz zdecydowanie bym nie kupiła. Zastanawiające jest też że na stronie producenta znikły wszystkie wózki wielofunkcyjne, czyżby nie były takie fajne?!

 Kolejną naszą rewelacją jest tzw. parasolka - Bomiko model M. Wózek zakupiony z potrzeby chwili, kompletnie nie sprawdzony. Potrzebowałam lekkiego wózka, bo byłam w drugiej ciąży (zagrożonej) więc nie chciałam się męczyć z noszeniem i prowadzeniem. Kupiony jako najlżejszy w sklepie ;)

http://sklepbobas.pl/s29,prdid3338,bomiko_model_m.html


Zalety wózka:
  • lekki
  • szybko i łatwo się składa
  • oparcie rozkłada się prawie na płasko
  • regulowany podnóżek
  • rączka do przenoszenia
  • rewelacyjny do prania
  • przednie koła skrętne
  • przykrycie na nóżki obszerne
  • podnoszenie oparcia błyskawiczne, wystarczy popchnąć i samo się blokuje
  • dosyć szerokie siedzisko, czasami gdy uśnie nam synek to go wsadzamy do niego i się spokojnie mieści (a ma prawie 2,5 latka)

Wady wózka:
  • barierka nie składa się z wózkiem i lekko się trzyma wózka (mój 2,5 latek ją ściąga bez problemu)
  • mała budka
  • przednie kółka się blokują zwłaszcza po śliskim w sklepie
  • źle umiejscowione oparcie na nogi, mój synek nigdy nie mógł tam postawić nóg, zwyczajnie nie wygodne
  • troszkę źle rozkłada się oparcie
  • piszczy - trzeba często smarować

Przyznam, że z żadnego  wózka nie jestem zadowolona w 100%. Zwyczajnie idealnego nie znalazłam. Z Espiro z chęcią się rozstaje (M. siostra jest w ciąży) i jej oddajemy ten kłopot. A zważywszy że kupili go nam teściowie to nie mogłam go sprzedać... więc z chęcią im go oddaje. Wiem sami go wybraliśmy, ale gdybym go kupiła sama to dawno wymieniłabym go na inny..a tak nie mogłam. Pozostaje mi parasolka z której jestem raczej średnio zadowolona... a przed nami szykuje się wyjazd do Karpacza i przyznam szczerze że dla bezpieczeństwa wolałabym zabrać dwa wózki bo mały niby już chodzący, ale gdyby go zmogło to wolę coś zabrać niż go nosić ;) Tak więc zabrałam się ostatnio za poszukiwanie idealnego wózka :)

A co idealny wózek powinien mieć?
  • najchętniej składać się jak parasolka (ale to nie jest wymóg konieczny)
  • być lekki, bo nacodzień muszę pokonać 2 piętra w bloku bez windy z dwójką małych dzieci i z wózkiem
  • mieć obszerne siedzisko
  • dużą budę chroniącą od deszczu i wiatru
  • regulowany podnóżek 
  • siedzisko obracane w dwóch kierunkach
  • siedzisko rozkładające się na płasko
  • łatwa regulacja siedziska
  • dobrą amortyzację i świetne podbicie
Ostatnio wypatrzyłam sobie taki wózeczek który spełnia sporo z moich punktów Peg Perego Pliko Switch. Podoba mi się, że niby parasolka ale gdybyśmy się zdecydowali na trzeciego malucha wystarczy dokupić fotelik i gondolę :) Lekka parasolka z przekręcanym siedziskiem. A może któraś z was ma i podpowie mi czy dobry i czy warto :) A może macie na sprzedaż bo rozglądam się za wersją używaną, bo na nową niestety brak funduszy ;)
A może polecicie mi coś innego fajnego? :D

http://www.bangla.pl/opinie/p715/peg-perego-wozek-pliko-switch-compact
http://peg-perego.pl/peg-perego-switch-easy-drive.php
http://www.sklep-tosia.eu/peg-perego-switch-easy-drive-modular-sl_p2207

20 komentarzy:

  1. My mieliśmy tako warrior. Zupełnie inny wózek mi się podobał a zupełnie inny kupiliśmy. Gdy pojechaliśmy do wózkowego sklepu, pomacałam setki różnych, to właśnie warrio podobał mi się najbardziej i gdybym miała kupować dziś, kupiłabym dokładnie taki sam :-) GEneralnie jestem mało wymagająca, ale musiały być pompowane koła (u nas dużo wertepów) i regulowana rączka (jestem wysoka i niestety wiele wózków było dla mnie za niskich).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też oglądałam Tako ale Acustic i Laret... niestety nie zdecydowałam się na nie. Ja za wysoka nie jestem bo mam 1,71 ale mój M. 1,94 więc przy niektórych wyglądał śmiesznie, taki zgarbiony ;-)

      Usuń
  2. My mamy Navington Cadet i nie powiem, naprawdę jestem z niego zadowolona, tylko teraz żałuję trochę, że kupiliśmy 3in1, bo mam chrapkę na lepszą parasolkę, ale M. powtarza, że mamy porządną spacerówkę, zajmuje niewiele miejsca po złożeniu, więc nie ma sensu kupować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdy szukałam to na niego nie wpadłam dopiero później i też mi się podobał :-) a co tych zmian, mam dokładnie to samo ja bym chciała ale mój M. "a po co jakoś przejeździmy, jeszcze tylko trochę" . Ale nie tym razem - tym razem po mojemu szukamy nowego :-)

      Usuń
  3. Zrobiłaś fantastyczny, profesjonalny i wyczerpujący temat post! jestem pod wrażeniem - Ciebie oczywiście ;)

    Pozdrawiam, www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny przegląd :) Ja przy każdym z dzieci szukałam tego (nie)idealnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie ma wypożyczalni wózków... może szybciej by się znalazło idealny :D

      Usuń
  5. My mamy Tutka z białej ekoskórze i jestem z niego bardzo zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jak trafi się w coś dobrego :-)

      Usuń
  6. My mamy wózek bexa, jest w miarę. Kupiłam tez spacerówke espiro magic i chętnie bym ją wyrzuciła.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenna wskazówka bo patrzałam na to espiro, trochę mnie odstraszało że już jedno miałam i nie byłam zadowolona..

      Usuń
  7. Post na czasie. Synuś ma 4,5 miesiąca, ale rozglądamy się powoli za spacerówką. Przede wszystkim ma być lekka (3 piętro bez windy), sprawnie się składać i po złożeniu zajmować nie za dużo miejsca. Nasze autko do największych nie należy. Zastanawiam się nad Emotionem od Babyhome. Ma dobre opinie. I dwa minusy. Pierwszy to kółka, ale na którymś blogu znalazłam radę, jak sobie z tym poradzić. Drugi - cena. Zwłaszcza, że śpiworek trzeba dokupić oddzielnie (chyba że tak jest w większości wózków, nie wiem). Póki co cena mnie powstrzymuje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 2 piętro bez windy ale i dwoje dzieci i wózek do sprowadzenia więc wymagania podobne :-) Jeden mam na oku zobaczymy co z tego wyjdzie. Twoja propozycja bardzo fajna ale mi zależy na parasolce i przede wszystkim na obracanym siedzisku, czasami uciążliwe jest jak trzeba zaglądac co chwilę do dziecka..mnie niestety ceny też odstraszają i zastanawiam się żeby kupić używany ale w bardzo dobrym stanie :-) Pozdrawiam

      Usuń
    2. My zdecydowaliśmy się na Emotion. Znaleźliśmy na gruponie za 899 zł z przesyłką. Czekamy na przesyłkę. Ten wybór był najlepszy. NIestety samochodu nie powiększymy.

      Usuń
  8. To jak kiedyś bocian znowu do mnie przyleci - na pewno skorzystam z Twoich rad! Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko moja opinia na temat wózków które mamy, jeśli Ci się przyda to się cieszę :-) Pozdrawiam

      Usuń
  9. Wszystko też zależy od tego jaki mamy budżet na wózek. Jak mamy ograniczenia - to trzeba iść na kompromisy... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze cena idzie w parze za tym czego się szuka ;) Można kupić drogi wózek i poza marką i wyglądem będzie nie wygodny a można kupić tani i będzie odpowiedni. Nie szłam na kompromisy przez ograniczony budżet, miałam to szczęście że mogłam wybrać jaki mi się podobał. Oczywiście oczekiwania zmieniły się w trakcie użytkowania. Ale np. gondola w Espiro - sprawdziła się super, to do spacerówki miałam kilka zastrzeżeń, ale nie wiedziałam o nich dopóki nie wsadziłam tam dziecka ;) Bomiko używamy natomiast do tej pory, mimo kilku swoich wad, jest lekki i dosyć duży jak na parasolkę - gdy w sklepie próbowałam włożyć mojego synka do Quinny zapp to po prostu się nie mieścił, bo jest wysoki. A w Bomiko zdarzyło mi się podwieźć nawet dwójkę dzieci ;)

      Usuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger