czwartek, 26 marca 2015

58. Jeziorko

Sezon jeziorkowy uważam za otwarty. Od 2 lat większość wolnego czasu spędzamy nad jeziorem. Cisza i spokój w naszej leśnej głuszy są świetna alternatywą od zatłoczonych latem plaż. Chociaż te też odwiedzany, ale wyprawa z dwójką małych dzieci na plażę to dla nas wielkie wyzwanie ;-)
Pogoda mimo że zmienna, bo jak mówi znane powiedzenie "w marcu jak w garncu" to dla nas tak piękna. No bo przecież całą zimę przesiedzieliśmy w domu chorując bez przerwy. Jakie to szczęście jak dzieci są zdrowe :-) Teraz w każdej wolnej chwili nadrabiamy :)
A wy macie takie swoje miejsca gdzie lubicie się zaszyć i spędzić czas?






14 komentarzy:

  1. Pięknie :) u nas miejsc do wypoczynku jest sporo ale wszędzie trzeba dojechać autem a to już utrudnienie.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My nad to jeziorko mamy 7 km ale do dookoła też pięknie..uroki mieszkania na wsi jest gdzie pochodzić :-) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Pieknie tam u was :) mamy tez jeziorko i lasów dużo - wycieczki rowerowe latem to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na razie wózkowo ;-) Chociaż bardzo bym chciała taką przyczepkę dla maluchów :-)

      Usuń
  3. Ależ bym się przejechała nad takie jeziorko... potrzebuję relaksu :)

    Pozdrawiam, MG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj, zapraszam! :-) Mamy domek nad tym jeziorkiem, zwykły bez wygód ale odpocząć w lesie można bo z zasięgiem bywa problem :-)

      Usuń
  4. Urokliwe miejsce. :) Oczywiście i my mamy sporo takich miejsc, uroki mieszkania na Mazurach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach piękne mazury..może za jakiś czas się wybierzemy. W tym roku jednak w góry ;-)

      Usuń
  5. Jak pięknie. I domeczek nad takim jeziorkiem - zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam tą moją głuszę :-) No przynajmniej gdy sąsiedzi nie przyjadą na grillowanie ;-)

      Usuń
  6. Piękne miejsce i ta ławeczka nad samym jeziorkiem yyy marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich ławeczek jest tam zdecydowanie więcej :-) Fajnie po długim spacerze zrobić sobie tam przerwę i nabrać sił na powrót :-)

      Usuń
  7. Cudownie u Was :-)
    Kiedyś miałam też taki zalew.. ale czasy się zmieniły i nie odważę się tam iść sama ani z dzieckiem..
    Góry.. góry to jest coś, co uwielbiam i kocham :-) Tam jestem u siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbiornik Goczałkowicki? My z M. też uwielbiamy góry może dlatego że mieszkamy nad morzem ;) Wpadnij w czerwcu do Karpacza to pochodzimy po nich razem :D

      Usuń

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger