piątek, 31 października 2014

3. Jesienne spacery

3. Jesienne spacery
Dawniej nie lubiłam jesieni ani zimy, jestem raczej ciepłolubna :) Jednak odkąd posiadam dzieci, pokazywanie im świata, odkrywanie go na nowo jest całkiem przyjemne :)

Przyjemne stały się wspólne spacery, zwykłe zbieranie czy kopanie liści. Nawet 13*C jakoś nie przeszkadza na dworze


czwartek, 30 października 2014

2. Edukacja od małego

2. Edukacja od małego
Czy wasze maluszki uwielbiają "czytać"? Misiek od małego uwielbiał oglądać książeczki i pokazywać palcem co jest na obrazku. Z wymową było nieco gorzej, dość opornie mu szła, dopiero od niedawna zaczyna mówić coraz więcej. Teraz już sam zaczyna pokazywać w książeczce różne rzeczy i nazywać je. Niunia na razie jest na etapie jedzenia wszystkiego. Ale już ma swoją ulubioną książeczkę. Bardzo jej pilnuje, gdy braciszek weźmie ją w swoje ręce to się głośno bulwersuje (a z natury to bardzo spokojne dziecko).

Ulubiona książeczka Niuni - Mowa Zwierząt - jest to mała książeczka w wersji harmonijkowej, wykonana z dość grubego kartonu, choć u nas została niestety "namoczona" przez córeczkę i rozeszła się na dwie części...



środa, 29 października 2014

1. Pierwszy - nie taki najtrudniejszy..

Kiedyś popularne były pamiętniki, dziś w dobie internetu to blog spełnia podobną funkcję. Jedyna różnica nie pozostaje to tajemnicą ;)

Na brak czasu przy dwójce dzieci nie mogę narzekać, ale jakaś mała odskocznia gdzie mogłabym się podzielić tym co mi w głowie świta, co mnie trapi też się przyda.

Obecnie na tapecie mamy... ząbkowanie Niuni. 4 ząbki wyszły jej w miarę bezboleśnie (przynajmniej dla nas), a  z piątym się męczymy wszyscy. Ból, swędzenie i ogólne rozdrażnienie.. nie wiadomo jak pomóc dziecku by nie cierpiało... i samemu jak to wytrzymać. Noc praktycznie z głowy, tatuś dzielnie, tym razem został z małą, a ja musiałam spać z Miśkiem bo ciągle się budził i wołał "mami". Jednak spanie w łóżko, które ma 160 nie należy do przyjemnych, zwłaszcza dla osób które mają więcej centymetrów ;)

Przede mną jeszcze dziś góra prasowania i dokończenie zaproszeń na chrzciny Niuni.. Oj doba jest stanowczo za krótka...

Dziś uciekam na kawkę i zapraszam do zaglądania :)
Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger