niedziela, 2 listopada 2014

5. Pokój dziecięcy - kopalnia pomysłów mamy :-)

Pokój dziecięcy - kopalnia pomysłów mamy :-) Nasz pokój był robiony raptem rok temu. Wcześniej Misiek dzielił swój pokój razem z nami. Trochę z wygody, bo ciężko było go wynieść od nas z sypialni i trochę z przymusu, bo docelowy dziecięcy pokój był "zajęty". Kiedy rodzinka miała się powiększyć zabraliśmy się za wyprowadzkę rzeczy z pokoju i jego remont. Pokój był w fatalnym stanie... stare tapety i odpadające kasetony... Więc należała mu się totalna metamorfoza :-) Przed malowaniem wiedzieliśmy już kto siedzi w brzuszku więc cel był jasny - robimy pokój dla parki :-) Postawiliśmy na uniwersalny styl... w zwierzątka. Do tego miał być kolorowy i zabawny dla dzieci. Aby dobrze się w nim czuły...

Oczywiście nie minął rok jak mój gust się zmienił... więc szukam choć drobnej zmiany :-)

Z potrzeby posiadania "garażu" oraz szafeczki na rosnącą biblioteczkę dziecięcą wynalazłam ławeczkę. Ławeczkę obmyśliłam i przeliczyłam kilka razy aby w przyszłym roku móc jeszcze wstawić łóżeczko dla Niuni. Początkowo myślałam żeby kupić zwykłą półkę ścienna lub szafeczkę pod telewizor i przerobić - jednak znalazłam prawie to czego szukałam.


Szafeczka przyszła a jakże ale uszkodzona, teraz muszę czekać 14 dni na reklamacje! Poszaleli taki bubel z ich winy powinien być wymieniany od ręki. Nie jedną rzecz kupiłam w tym sklepie ( co prawda w internetowym akurat pierwszy raz - promocja trwała do północy... a ja na wyjeździe byłam) ale powiem wam że chyba ostatni raz. Niedługo chrzciny Niuni więc zależało mi na liftingu pokoju...

Drugim moim wielkim planem jest sprawienie dzieciakom radości na mikołajki.. a wymyśliłam dla nich jeden większy prezent - mini kuchnię do ich pokoju. Aby mogli serwować sobie obiadki, kawki :) Także uciekam szukać pomysłów :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger