czwartek, 27 listopada 2014

17. Kompleciki od Lela Blanc

Nie szukałam kocyka bo plan miałam inny. Nie dawno nauczyłam się szyć na maszynie i w planach miałam wymarzony kocyk z minky w zasadzie kolor minky i bawełna wybrane. Nie spieszyłam się jednak bo muszę oddać maszynę do czyszczenia, bo po latach nie używania zwyczajnie się zastała. Jednak jak go zobaczyłam wiedziałam, że muszę go mieć po prostu się... ZAKOCHAŁAM :D

Bo która fanka szycia, filcu i koralików nie zakochałaby się w tym :) Nosiłam się z zamiarem równo tydzień, aż w końcu nie wytrzymałam... Dodatkowo w podjęciu decyzji pomógł mi przypływ gotówki po chrzcinach, bo żeby nie wydać na byle co to warto coś dzieciakom kupić :)

I tym sposobem staliśmy się posiadaczami cudownych komplecików od Lela Blanc :) Wspaniałe, miękkie i przyjemne w dotyku, aż chce się przytulać :)


Najpierw przedstawiam mojego Koralikowego faworyta, który spędzał mi sen z powiek :)

Przecudowny komplecik z serii "Nie z tej ziemi" zaprojektowany przez Elżbietę Wasiuczyńską
 Bałam się czy kocyk nie okaże się za mały do naszego łóżeczka ale wpasował się idealnie :)

 Mały zachwycony podobnie jak mama ;) Może nauczymy się liczyć na koralikach :P


A że lubię koraliki tu oto dowód pewien Koralikozaur prezentuje na szyi moją bransoletkę :)

Dla córeczki wybór był trudniejszy bo najlepiej odpowiadałby mi podobny, może w księżniczki i różowy :) Ale takiego nie było. Najpierw wpadły mi więc w oko Matryoshky później magnolie... aż
 w końcu wybór padł na Lucky Friends. I muszę przyznać że wybór był super bo kocyk wygląda również bosko... jak malowany :)
Motyw jest ten sam więc zdjęć mniej, nie mniej uważam że również przepiękny






A wam który się podoba? Nasza wersja dziewczęca czy chłopięca?

Ja jestem zakochana w obu i najchętniej wykupiłabym pół sklepu :) Jednak środki finansowe ciut mnie powstrzymują, bo koszt takiego kompleciku to 314 zł. Gdyby nie wspomniany zastrzyk finansowy z chrzcin to długo bym na nie zbierała :) Ale na prawdę warto bo jakość i wykonanie świetne :)

Jedyny mały minus to worki na komplety... myślałam, że będą z tego samego motywu a nie były :(

Co prawda dzięki temu przekonałam się, że pieski są również urocze i w podobnym stylu co nasze stworki


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Łobuziaki , Blogger